cursor napisał(a):
W Niedzielę będę jechać do Sosnowca.
Możemy się spotkać i podłączyć istę, zobaczyć jaki odczyt będzie w niej.
Jaką temperaturę widzi sterownik na zimnym silniku? Odczyt wygląda jak był zrobiony na ciepłym.
113*C to trochę wysoka temperatura, na granicy przegrzania. Może któryś termostat zablokował się w pozycji zamkniętej.
Co do samego wskaźnika na desce to pionowa pozycja niestety pokazuje dosyć szeroki zakres.
Skoro jest błąd 4 świec żarowych to będzie na pewno jeden z powodów problemów z odpalaniem na zimnym. Warto od tego tematu zacząć.
Sterowniki świec po prostu są awaryjne. Uszkadzają się same z siebie, podobnie jak DSC w innych modelach BMW. Roger_Nysa z forum regeneruje te sterowniki
Dzięki bardzo, ale zmuszony jestem przełożyć to na inny termin bo musiałem skorzystać z lawety i auto stoi przed warsztatem i czeka na dalszą naprawę.
Dzisiaj fachowiec wymienił mi sterownik świec i dzwonił że pali od kopa (stary zabrałem bo pisałeś że jest możliwość regeneracji, więc później z niej skorzystam żeby był na zapas).
Zrobił mi czujnik powietrza dolotowego co mi wyszło z raportu błędów w INPA (uszkodzony był kabelek do tego czujnika, możliwe że podczas prac go uszkodzili).
Przywiózł mi samochód ale powiedział że coś tam zapomniał podpiąć, więc musiałem do domu iść po imbus bo musiał ściągnąć osłonę silnika i podpiąć to co zapomniał bo powiedział że silnik nie będzie miał mocy.
Co do temperatury płynu chłodzącego, doczytałem że jest możliwość sprawdzenia jej w menu ukrytym zegarów pod pozycją 7.0, więc wszedłem na rozgrzanym silniku to wskazywało od około 96 stopni celsjusza przy wskazówce na wyświetlaczu analogowym w pionie a w INPA 122 stopnie celsjusza, więc coś jest nie tak o ile w menu zegarów w moim samochodzie służy do podglądu ta pozycja a nie inna, bo wyczytałem że na pozycji 7.1 jest odczyt temp. zewnętrznej która wskazywała 3 cyfrowo chyba wskazywało 213.
Do sprawdzenia jest jeszcze ten czujnik temperatury spalin przed DPF który chyba też steruje wypalaniem DPF, bo jak na uszkodzonym się będzie jeździć to podobno skutkuje jego zapchaniem i kosztamy wymiany, przepalenia czy usunięcia.
No i najlepsze, wybrałem się na przejażdżkę, wskoczyłem na DTŚ-kę w Rudzie Śląskiej kierunek Świętochłowice i z powrotem (ok.10km), pomimo tego że coś tam podpiął to samochód zrobił się mułowaty do potęgi, ledwo udało mi się go rozkręcić do 110km/h a gdy zjeżdżałem już z DTŚ-ki włączył się sygał dźwiękowy gong i oświeciły się na raz żółte kontrolki z układu hamulcowego i układu przeciwpoślizgowego DSC/xDrive, w oczekiwaniu przed skrzyżowaniem na światło zielone przyszło mi do głowy że zgaszę silnik i odpale no i to pierwsze mi się udało

...i zaraz potem tego pożałowałem, bo odpalić już się nie dało

...dobrze ze mam assistane więc transport był gratis.

