Witam
Auto to 320 D z silnikiem 136 km rok 2000
Problem polega na tym że odczuwalny kop jest dopiero od 3000 obr czy to na odłączonej przepływce czy podłączonej. Części które były wymienione : elektrozaworek od turbiny (odkręciłem gruche i cięgno bardzo luźno chodzi) + wężyki podciśnienia ,czujnik ciśnienia doładowania, zawór egr odłączony jak i roleta dla poprawy podciśnienia, Przepływke wsadziłem taką jak wsadzili w niemczech czyli Pierburg w obudowe boscha 458, oczywiście wszystkie filtry zmienione, Na postoju sprawdzane węźe i wygląda jak by przeładowywało czyli weźe robią sie twarde później miękną i znów robią się twarde ale już nie tak jak na początku, Nie wiem czy w aucie są katalizatory ale jak sie przytknie rękę do rury wydechowej to jest silny podmuch spalin koloru przezroczystego

Auto nie kopci. Zauważyłem że widać małą plamke oleju na intercoolerze może być dziurawy ?? niby jak ręką patrzyłem na dużych obrotach to nie leci powietrze ale czy może to być od tego ??
Niektórzy mówią że może turbo przeładowywać ale czy to możliwe jak cięgno chodzi w całym zakresie ??
Proszę o pomoc bo już ręce opadają na kompie nic nie wykryło ale diagnoza była robiona na postoju

a i jeszcze wymieniłem cały separator odmy, kolektor był zdejmowany ale nie wymagał czyszczenia, pedał od hamulca twardy.
Z góry dzięki i pozdrawiam