|
Wydaje mi sie, ze masz do czynienia z jednym z najgorszych bolaczek tego modelu. Moze byc przeplywka, zawor EGR, czunik cisnienia turbo, badz EGR-u, sprezarka, pompa, weze podcisnienia, waz od Turbo...filtry, zapchany kat itp, itd.
Ja mialem to samo. Na 4 i 5 biegu wciskalo, potem przerwa tak jak u Ciebie, jakby ktos mnie zlapal za tylni zderzak, a potem juz znow wcisk. Przy tym trzymaniu spalanie spadalo gwaltownie (tz wskazowka). Kopcic nie kopcil, a spalanie ogolne bylo ok. Nie bylo problemow z odpalaniem.
Czyscilem EGR, kupilem nowe zaworki (Turbo, EGR 100€ za sztuke), zmienilem przeplywke 370€, sprawdzalem wszystkie weze podcisnienia, wraz z grubymi od turbo itp. W warsztacie sprawdzano pape i sprezarke, sonde lambda i katalizatory. Podpinano kompa nawet podczas jazdy. Zmienilem wszystkie filtry. Gowno to wszystko dalo. Wywalilem tylko kupe kasy. Kupowalem tylko i wylacznie czesci oryginalne z BMW by nie miec watpliwosci. Prawda jest taka ze usterki nie usunalem. Az ktoregos dnia.....samo sie naprawilo...poprostu dziura w przyspieszaniu zniknela i bylo jakis czas ok, po czym wrocila, lecz w mniejszym stopniu....ja juz sobie dalem spokoj....jezdze w DE wiec wyprzedzanie super gwaltowne nie jest mi potrzebne..nawet na autostradzie. Jak na zlosc nie bylo coraz gorzej, tylko zawsze tak samo. Mam tak juz od ponad 2 lat, dziura nie jest drastyczna, ale jest, i ja jej nic nie moglem zrobic.
Jedyne czego nie wymienilem to ten zaworek za kolektorem (taka mala pierdolka).
Mimo wszystko zycze Ci powodzenia w zniwelowaniu denerwujacej bolaczki. Pozdrawiam
_________________ Wydajemy pieniadze, ktorych nie mamy, na tuning, ktorego nie potrzebujemy, by podobac sie ludziom, ktorych nie znamy.
moj BEAMER: viewtopic.php?t=56107
|