szancore napisał(a):
Dzieki za odp a droga taka naprawa jest jakby bylo u mnie to samo? Ja niedawno to auto kupilem, oplacilem, wymienilem plyny wszystkie, filtry, kupilem nowe ringi i bede dawal do przegladu zeby moc zrobic rejestracje auta to troche mialem wydatkow

Nie ma żadnej tragedii, sam sobie wszystko rozbierzesz a nawet naprawisz
W najgorszym wypadku czeka Cie wymiana tarcz, szczek hamulcowych, klocków hamulcowych no i ewentualnie komplet nowych sprężynek...
Ale też oczywiscie jest nadzieja ze tarcze u ciebie są ok, a może wina leży tylko w samych sprężynkach które po prostu puściły i ukosują np.: szczękę hamulca ręcznego, lub sama szczeka mogla się rozpaść a pozostałości latają w tarczy... Przede wszystkim musisz sam rozebrać i sam ocenisz sytuacje co jest nie tak
Koszt orientacyjny naprawy 2 kół przy najgorszej zakładanej tragedii to ok: 350zł przy zakupie obu tarcz boscha oraz klocków boscha, szczek za od 50 do100zł i sprężynki od 30-50zł
wszystkiego się dowiesz jak rozbierzesz koło, oczywiscie tarcze można kupić dużo tańsze, chodzi tylko o jakość
