Dzieki waszym licznym uwagom i spostrzezeniom domyslam sie o co chodzi

. Ale powaznie, jest to wina podgrzewacza, poniewaz po wylaczeniu ogrzewania obroty przestaja falowac.Do tej pory nie dzialal i nie bylo objawow ale ok 3tyg temu wyslalem koledze z forum zeby naprawil. Podgrzewacz pobiera duze napiecie, wiec moze podnosic obroty z powodu zwiekszonego zapotrzebowania, tylko czy to normalna oznaka czy oznacza to ze "cos" niedomaga. Alternator laduje >14v , akumulator kupiony tydzien temu, na kompie brak bledow.