theDAMIstrzu napisał(a):
Silva napisał(a):
Pomocy nie wiem co z tym zrobić i jak do tego dojść ?
Hehe, przecież to normalne, że po jeździe w deszczu mając mokre buty i spodnie, wsiadając i wysiadając doprowadzi się do sytuacji, że podłoga będzie mokra... ja bym nie panikował od razu.
He he , nie nie no bez przesady... ja nie kąpie sie w ubraniu i nie wsiadam cały mokry do auta.

Dzisiaj zauwazyłem jedna rzecz, że po ostatniej wymianie filtra kabinowego źle założyłem jego pokrywe, przedni bolec nie złapał i pokrywa od przodu była troche podniesiona ( nie dociśnietą ) czy mogłoto byc przyczyna, filtr trochę zamókł w mijscu pod "trzpieniem" wycieraczki "pasażera". ?
Jako że cały czas pada, wyciągac całej wykładziny i suszyć nie ma po co, dopóki nie sprawdze na 100% skad cieknie, a nie mam czasu żeby rozbierać deske i sprawdzać. Jak tylko wyjdzie słonko zaraz się za to biore.Ale póki co jakieś nakierowanie....
Z drzwi na bank nie cieknie bo w czasie deszczu i po deszczowej nocy przykładam ręcznik papierowy pod tapicerke drzwi na całej jej spodniej i bocznej długości i sucho jak pieprz. Mokro mam tylko w lewej części auta ( kierowca i pasażer za nim ).
Auto ma 6 latek dopiero i jest w idealnym stanie blacharskim, a jako że jescze nie znam ( bo nie rozbierałem go jeszcze ) całej budowy odprowadzania deszczówki, pytam was koledzy, i może pytanie śmieszne ale od czegoś trzeba zacząć.
pozdrawiam
PS aha nie mam niestety szyberdachu
