W skrócie?..pełna satysfakcja! Przecież to wcześniejsze rozwiązanie, to nie będę

pisał publicznie do czego było podobne
Ciągle (po poznaniu zasady działania separatora) zastanawiałem się kto na taki idiotyczny pomysł w bmw wpadł.
Początkowo przypiąłem wężyk od regulatora do jednego z tych małych króćców po prawej stronie kolektora(tam gdzie w wersjach z powrotem powietrza są te króćce), później wpiąłem się w wąż idący do serwa
Aż w końcu przeglądając schematy, zdjęcia silników i różnym szczegółom kapnąłem się że Niemcy też poszli po rozum do głowy.
Przecież to oryginalne rozwiązanie w m52tu robi ciągły zamęt w wartości ciśnienia paliwa. Jak sobie separator "beknie" to tak podciśnienie skacze na regulatorze czy trzeba, czy nie trzeba i wychodzą z tego jaja w całej pracy silnika, bo przecież paliwko idzie ciągle nie wiadomo pod jakim ciśnieniem i robi się "karuzela".
Ale to jest inny temat
Element kątowy(chyba 6zł) + kawałek wężyka olejowo/paliwowego 3,2mm, zatkać króciec w separatorze i tyle.
No i kawałek wężyka 8mm między "element kątowy" a "sucking jet pump", czy jak to się nazywa. Stary, sztywny(czarny plastikowy czy igielitowy

) trzeba delikatnie "obrać" z końcówki tej sucking jet pump. Ponacinać i obrać, bo inaczej nie zejdzie.