|
A co Cię skłania do takiej przeróbki? Większość ucieka od nivo z uwagi na wysokie koszty serwisu. Tuleje Lema to koszt 800zł za kpl, poduchy po 800 za sztukę dostępne tylko w oryginale. Do tego kompresor potrafi się zepsuć. Sama belka jest inna niż w wersji bez nivo. Do tego masz dwa czujniki na wahaczach tylnych, które informują komp o wysokości, one kosztują ok 200-300, nie pamiętam. Do nich byś musisał pociągnąć wiązki. Elektronikę raczej da się przekodować ale na ten temat się nie wypowiem.
Ogólnie to mam to w kombiaku i fajna sprawa jak zdarza Ci się dużo naładować i latać po trasach. Ja porównania z wersją bez nivo nie mam, ale czytałem że nivo prowadzi się trochę gorzej niż non-nivo. Do tego dochodzi wzrost masy i tak ciężkiego auta. Absolutnie bym tego nie montował, szczególnie, że wypadałoby tuleje, poduchy i czujniki dać nowe a to wyraźnie podniesie koszty. Moje auto ma 300 tyś i robiłem kpl tulei i jeden czujnik puki co.
|