Witam
2 tygodnie temu zmieniłem płyn w układzie chłodniczym była tam woda i stan był taki że po odkręceniu korka było sucho .
Zalałem nowy płyn czerwony u mechanika do -35 , po tym przejechałem ok 650km dopiero dziś sprawdziłem poziom płynu na zimnym silniku a tam znowu pusto.
niestety nie miałem w domu płyn więc zalałem wodę ok 0,5-0,7 tyle brakowało co ciekawe wrąbało mi pływak który normalnie pokazuje ile zalać.
Po odpaleniu silnika płyn zaczęła się przelewać czerwona , zamknąłem korek i podjechałem umyć auto zajęło mi to ok 20 min silnik pracował cały czas.
Termostat mam raczej zepsuty bo wolno się silnik nagrzewał.
Po powrocie odkręciłem korek ( silnik pracował) wylało się trochę płynu lecz płyn był już zielony.
Pytanie :
-gdzie mi ucieka płyn bo pod autem jest sucho a olej w silniku jest normalny i nie ma nic na korku wlewu
- ile płynu jest w układzie chłodniczym w 330ci ?
-czy to moja wina że woda jest zielona bo wlałem wodę ?
z góry dzięki za info

