- akumulator jest bliżej nie określonej daty. niemniej dzisiaj podpiąłem miesięczny aku (w razie pytań był większej pojemności niż mój ale to juz szczegół), świeżo z pod prostownika - objawy te same

- kwestia czujnika temp do przemyślenia, chociaż wskazówka od temp nie głupieje, po obd odczyty temp silnika są poprawne... jednak jak jest zimny i nawet juz nie idzie "na ssaniu" to obroty nie falują a w każdym razie nie az tak (jakieś drobne wachniecia dopuszczam jako normalne). zastanawiam się jak zdiagnozować ten czujnik bez przekładki innego? jakieś pomysły?
- pompa wspomagania może i faktycznie obciąża silnik, zdaje się byc sprawna ale nie wykluczam defektow, niemniej obroty fauluja tez na luzie bez ruszania kierownica itp, tyle ze mniej niż na załączonym filmiku ale nadal znacząco (spadki nawet o 200-250 RPM)