Toudi napisał(a):
Ciągle piszesz o jednym.
Cytuj:
...w sprawnym układzie, napięcie drugiej sondy oscyluje
ok. 0.8V. W jaki sposób ta sonda cokolwiek w tym momencie reguluje lub koryguje?
Piszesz, a nie rozumiesz.
Otóż nic nie koryguje bo po co???
Jeżeli układ jest sprawny to co tu regulować???????No i o tym cały czas piszę! O niczym innym. Tak trudno to zauważyć?
- Jeśli pierwsze sondy są sprawne i nadążają, drugie monitorują katalizator i niczego nie regulują.
Dziękuję, że w końcu to przyznajesz. Tylko po co było tyle nerwów?
Toudi napisał(a):
Ale co jeżeli pierwsza sonda utrzymuje trim paliwa, a napięcie na drugiej spada, bądź rośnie i nie wynosi 0.8V????
Twoim tokiem rozumowania, katalizator do "du..py", a tu właśnie nie
Wtedy właśnie następuje korekta po drugiej sondzie.
Pozwól że sam będę decydował o swoim rozumowaniu...
Katalizator jest na złom w przypadku kiedy druga sonda generuje napięcie w sposób podobny do pierwszej,
jest jej echem. To wskazuje, że w katalizatorze nic się nie dzieje i wtedy możesz myśleć o jego wymianie.
Jeśli druga tylko świruje i nie ma to żadnego odniesienia do pierwszej, to raczej oznacza
że pierwsza nie nadąża i jej odczyty nie wystarczają do optymalnego wysterowania układu
- i dopiero wtedy (jak sam zauważasz) druga sonda ma wpływ na czas wtrysku.
Taki przypadek świadczy raczej o potrzebie sprawdzenia/wymiany pierwszej sondy
a nie o tym że druga jest sondą "korygującą".
Toudi napisał(a):
Może i byłem po browarze, ale wiem co pisałem tyle że w "telegraficznym skrócie", a wypowiedź
Cytuj:
Stary, już więcej może nie "wyjaśniaj"

samemu powielając bzdury, jest nie na miejscu.
Jeszcze raz pytam - w którym miejscu powielam bzdury?
W którym miejscu, cokolwiek co napisałem stoi w tak wielkiej sprzeczności
z informacjami producenta, jak Twoje informacje o sondach za katem
jako KORYGUJĄCYCH nawet z NAZWY???
Trochę niepoważnie jest pouczać kogoś co jest na miejscu a co nie jest,
jeśli samemu pisze się komuś, że "zgłupiał" - ja nic podobnego O Tobie nie napisałem.
A jeśli już cytujesz jakieś uderzające w Twoją dumę sformułowania,
to proszę bądź uczczciwy i zacytuj też na jakie Twoje słowa była to odpowiedź.
Gdyby ten "telegraficzny skrót" był zgodny z faktami, to nie byłoby sprawy.
Naprawdę, nie potrafię zrozumieć czym Ciebie uraziłem, zwłaszcza w sytuacji,
kiedy powyżej jasno przyznałeś, że sygnał sond za katem
pomaga w korekcji jedynie w przypadku problemów z sondami przed nim,
co świadczy, że korekcja nie jest to standardowym zadaniem tych sond.
Toudi napisał(a):
Sondy za katalizatorem badały jego stan w pierwszych wersjach systemu OBDII,
wraz z zaostrzaniem norm EURO zyskały nowe zadania.
Za te wszystkie, niepotrzebne, personalne uwagi, trzeba było napisać tylko to zdanie.
Właśnie w nim dotarłeś do istoty sprawy.
Bo w mojej opinii (i nie tylko) te sondy jedynie wspomagają system w MOMENCIE PROBLEMOW
sond przed katem a Ty wcześniej napisałeś coś, co temu przeczy.
Ja przedstawiłem argument w postaci cytatu z informacji producenta o takim właśnie
działaniu tego systemu a w odpowiedzi usłyszałem tylko lekceważenie i inwektywy.
