W automacie raczej zawsze wolnej dogrzewa, bo automat jeśli nie mamy na trybie "S" to trzyma strasznie niskie obroty (w manualu nie do pomyślenia, żebym na tak niskich jeździł).
A jeśli chodzi o działanie, żeby coś naprawić to :
- Przepłukanie całego układu jakąś dobrą płukanką, tylko fajnie gdyby po wlaniu tego auto zagrzało nam się do 90 stopni, wtedy lepiej wyczyści wszystko, jesli nam się nie dogrzeje, bo mamy z tym problem no to trudno)
- Wyciągnięcie chłodnicy spalin, wyczyszczenie rurek którymi idą spaliny ( ja używałem do tego dimera + tenzi do czyszczenia tirów )
- Wyczyszczenie chłodniczki w środku ( tutaj używałem octu z gorącą wodą, robiłem shake'a i tak kilka razy, to co wyleciało ze środka nie wyglądało zbyt ciekawie)
- Sprawdzenie termostatu czy pracuje ( łatwe, proste i przyjemne- wystarczy wrzucać termostat do coraz cieplejszej wody, po chwili wyciągnąć i dmuchać, zeby zobaczyć przy jakiej temperaturze się otwiera )
- Zlanie dobrym płynem, który nie zostawia syfilizmu
- Dobrze odpowietrzyć ( ja po odpowietrzeniu zaworkami po dogrzaniu silnika odkręcałem korek, dodatkowo obmacywalem i obściskiwałem wszystkie przewody chłodzenia jakie widziałem, a na koniec dwa dni z rzędu zostawiłem na noc korek odkręcony po dogrzaniu, żeby tak wystygł i dwa razy poziom mi jeszcze minimalnie zszedł, więc dolewałem płynu.)
Mi takie operacje pomogły i jest pięknie
A jeszcze w między czasie jak wyciągniesz chłodniczkę to sprawdz czy nie masz jakieś nieszczelności w miejscu gdzie na zdjęciu zaznaczyłem, bo jeśli gdzieś tam będą uciekać spaliny to będą walić w główny termostat i go nagrzewać, co będzie powodowało, że będzie się za szybko otwierać

