Problem rozwiązany. Przyczyną był pośrednio czujnik położenia wału korbowego i rozrusznik, który miał wygwizdane tulejki i plusowe szczotki.
Instrukcja dla 3.0d
Czujnika nie da się wyciągnąć bez wyciągnięcia rozrusznika, więc sugeruję robić to parami, koszt nie jest ogromny (oryginalnie montowany jest czujnik firmy Bosh i jest identyczny jak ten, który miałem od nowości - cena 200zł, oryginał ze znaczkiem BMW około 500zł). Odpinamy aku, ściągamy tackę z filtrem kabinowym i rynną na przewody plusowe które też odkręcamy, osłony od tyłu silnika, 2 kostki z tyłu kolektora, 1 kostka i 1 wężyk podciśnienia przy sterowaniu klapkami, gumowa i metalowa rura do EGR (łatwiej ściągać to niż odkręcać EGR, który ma słabo umiejscowionego 1 imbusa), następnie odkręcamy kolektor (12 śrub, 8 nakrętek i mocowanie przy bagnecie) i uważamy na gumowe dystanse tam gdzie były nakrętki, potrafią się odczepić i spaść gdzie nie trzeba. Rozgrzebujemy sobie miejsce koło rozrusznika, odkręcamy od niego wzbudenie i wszystkie inne plusowe kable. Rozrusznik siedzi na 2 szpilach E12, polecam użyć płaską oczkową 10, równie dobrze odkręca śruby E a nasadką się i tak tam nie zmieściłem. Jak wyciągniemy rozrusznik, pod nim jest wtyczka i na imbus wkręcony jest czujnik położenia wału. Skręcamy w odwrotnej kolejności.
Uwaga! Przykręcając 2 grube plusowe kable spowrotem do rozrusznika zwróćcie uwagę, czy nie dotykają obudowy (a bardzo łatwo tak je ustawić, bo tak się same pchają do przykręcenia). W takim przypadki rozrusznik tylko kliknie, bo zgubi prąd przez zwarcie z obudową.
Na spokojnie dałbym około 3h na rozłożenie i 2,5h na złożenie dla nowicjusza.
A tak prezentuje się e46 330d z nowiutkim rozrusznikiem - pali jak samochody ze start-stopem ruszając ze świateł.
https://streamable.com/85igoPowodzenia