Cześć,
ostatnio miałem problem z turbosprężarką, waliło olej w dolot, gwizdało, w końcu wirnik prawie się urwał, założyłem nową Garetta, niby wszystko ok, ale ostatnio znów zauważyłem dwie plamy oleju pod samochodem, cieknie na wlocie i wylocie z intercoolera.
Separator oleju wymieniony przy okazji poprzedniej wymiany oleju (trochę ponad 15 tys. km temu), turbosprężarka nowa, układ wyczyszczony z oleju i opiłków w czasie wymiany. Trochę czytałem na ten temat i zostaje chyba temat podciśnienia, albo wąż spływu oleju z turbo. Chyba, że jest coś jeszcze?
Na innym forum wyczytałem coś takiego:
"wymieniłem dosłownie wszystkie wężyki od podciśnienia, wymieniłem dwa elektrozawory N75 i N18, wyczyściłem zawór EGR i pomogło ..."
Może ktoś przerabiał temat, albo zna godny polecenia serwis w okolicy Koszalina, który mógłby to zdiagnozować, bo drugiej wymiany sprężaki to już chyba nie dźwignę
Silnik to M57D30, DPF usunięty.
Dzięki z góry.