|
Cześć, od ~2 miesięcy jestem posiadaczem poliftowej E87 118D z N47 o mocy 143KM. Problem, z którym próbuję walczyć wygląda następująco: - Przy odpaleniu auta po >~12h postoju auto wypuszcza dużą białą/niebieską chmurę o zapachu ropy oraz przez chwilę faluje na obrotach, jakby musiało przepalić za dużą ilość paliwa. Czym dłużej stoi, tym trudniej ma z odpaleniem (po 3 dniach postoju musiała kilka razy zakręcić, normalnie odpala na dotyk). - Podczas jazdy na stałych 1800-2000 obrotów potrafi zacząć dziwnie przerywać i szarpać przez chwilę, po dodaniu gazu jej przechodzi i jedzie pełną mocą, tak samo po odjęciu gazu jej przechodzi. - Mam wrażenie że czasem ma mniej mocy, nie że zamienia się w żółwia, ale raz spod świateł wgniata w fotel, a raz jakoś jakby "nie chciała".
Auto ma usunięty DPF.
Mój aktualny strzał jest w przeciekający wtrysk - wraz z postojem ropa kapie do cylindra i auto próbuje to przepalić, ale jeszcze tego nie zweryfikowałem.
Piszę, by poznać waszą opinię, czy dobrze "węszę", czy szukać gdzieś indziej.
|