Witam moje swoje 2,0 M52 od stycznia i bardzo ładnie autko ciekało, równe obroty, brak jakichkolwiek wycieków na i w okolicach silnika, płyn chłodzący na takim poziome jak powinien być, olej też dobry. Wszystko było dobrze do dziś przed godziną wróciłem z Łodzi, rano jechałem do szkoły auto stało na parkingu, po jego odpaleniu wszystko było OK przyspieszało tak jak zawsze ale po ujechaniu jakiś 5Km raptem stało się mułem, gaz dawałem do podłogi a tu nic obroty też tak leniwie idą do góry, wogóle jakoś silnik ma taki dziwny zdławiony dźwięk, a do tego jak na jałowym go wkręce już do tych 3,5-4 tyś obrotów to tak strzela coś w układzie wydechowym "efekt puszczania gazu w autach ze sportowym tłumikiem takie pyr, pyr) Co to może być? Przepływka?, sonda? Bardzo prosze o pomoc.
Cytuj:
[E46] Pomocy M52b20 wogóle nie przyspiesza!
Zapoznaj się z ZASADAMI.
robertbmw