Hej
od jakiegoś miesiąca mam pewnien problem
pojawia się tylko i wyłącznie wtedy jak auto stoi np. 1-2 godz i ponownie odpalam
dłużej kręci i zapala tak że za chwile gaśnie, albo obroty bardzo spadają
ja się jedzie to zupełnie jest zamulony, nie idzie
wystarczy że po chwili się zatrzymam, zgaszę i ponownie odpalę i jest ok
na zimnym i rozgrzanym nie ma żadnego problemu
być może jest to czujnik temp. silnika bo pod kompem pokazywał jakieś dziwnie duże temp.
może ktoś polecić warsztat z wawy, który nie będzie miał problemu z rozszyfrowaniem tego?
magpol odpada, byłem u nich 2 razy na sprawdzenie tego błędu, nie było osoby która to ogarnia
miałem zadzwonić w tyg. bo miała wrócić osoba która to rozszyfruje
zapisali na kartce i powiedzieli żeby zadzwonić
dzwonie jednego dnia, gość mówi że mu nie przekazali
to proszę go o sprawdzenie i mówię, że zadzwonie kolejnego dnia
dzwonię następnego dnia, gość znowu że nie ma kogoś tam, ale pójdzie już do szefa i to sprawdzi
dzwonię w piątek a gość że on nie wie co jest
ja się pytam, jak to nie wie, a on, że jak ma wiedzieć skoro kartki nie ma
czyli zlewa po maxie, podziękowałem za współpracę, a szkoda bo serwisuje u nich auto od początku i sporo kasy tam zostawiłem
trudno, poszukam warsztatu gdzie poważniej podejdą do tematu