|
Witam
Posiadam E46 328Ci z 2000r od pewnego czasu tj w temacie cos mi przeyrwa i szarpie na niskich obrotach praktycznie na kazdym biegu. Np jade sobie na 2 biegu przy 1200 obr i wciskam momentalnie gaz do spodu i jest szarpanie dopiero powyzej 2,5 tys obr idzie normalnie.
Wymienilem swiece na NGK platynowki to nie bylo to jednak to, wymienilem sonde lambda bo na kompie pokazalo ze jest walnieta, no i pierwswzy dzien nawet fajnie chodzil na drugi juz to samo- koles mowil ze sa 4 sondy i ze 2 juz tez powoli sie konczy..?
Czytalem cos o czujniku polozenia walka rozrzadu? czy to moze byc to? bo moge tak wymieniac bez konca.. a denerwuje mnie takie szarpanie, przez to auta ma ciezki start i dziwny glos przy niskich obrotach taki warkot.
Ostatnio edytowano 11 kwietnia 2009, 13:36 przez dziki4891, łącznie edytowano 1 raz
|