Witam
Mam wrazenie ze oszukuje mnie wskaznik paliwa. Rano kiedy odpalam auto wskaznik przykladowo pokazuje mi pół baku paliwa, kiedy silnik sie nagrzeje i zrobie kilkanascie kilometrow minimalnie wskaznik idzie do gory, tak z 2-3mm (wydaje mi sie ze to z dobre 3-4 litry)...
Kilka razy zdazylo mi sie ze po powrocie z pracy wskaznik pokazywal mi ze mam jeszcze z 6-7 litrow (lekko ponad rezerwe - jeszcze sie nie swiecila ale bylo blisko), nagle rano kiedy odpalam rezerwa sie swieci a wskaznik w ogole sie nie podnosi - tak jakby paliwa nie bylo... ale kiedy przejade kilkanascie kilometrow nagle wskaznik zaczyna sie podnosic i cos tam pokazywac

wie ktos czego to moze byc wina???
dodam jeszcze ze jakies 3-4 tygodnie temu robilem serwis, wymiana olejow, filtrow w tym filtr paliwowy.
Jakos zaraz po serwisie wykrylem awarie przewodu paliwowego w okolicach siedzenia kierowcy (pod autem) byl spory wyciek, z racji ze to byla niedziela a ja mialem do przejechania 1600km musialem odciac kawalek przewodu z dziurka i zastapic innym (czyli nie jest on oryginalny)... czy to moze byc tego wina???? - tak sie sklada sie wlasnie po tej awarii zauwazylem ze cos nie gra ze wskaznikiem paliwa...
chyba ze to normalne tylko ze mna jest cos nie tak, jestem lekko przewrazliwiony... nie wiem co o tym myslec...