witam
Mam E46 po lifcie z silnikiem N42 (1995cm / 143KM) i ogólnie jestem bardzo zadowolony jednak co jakiś czas psuje mi humor pewna sytuacja: mianowicie podczas odpalania zimnego silnika wskazówka zawsze wchodzila na ok.1100 obr/min i te obroty trzymała po chwili schodząc płynnie w dół. Ale od czasu do czasu (nie ma zasady - raz co drugi dzien a raz miesiac spokoju) podczas uruchamiania autka silnik nie chce się wkręcić, falują obroty w przedziale 600-800 obr i po chwili silnik gaśnie. Dziwi mnie to że nie swiecą się żadne kontrolki i nie mam informacji o błędach.
Jak myślicie co to może być? mi wygląda na automatyczne ssanie (problem) ale nie wiem jak się za to zabrać.
Czy powinienem być w tkaiej sytuacji poinformowany o błędach np. migająca kontrolka czy nie? nie wiem czy jechać na komputer
Z góry dzięki i pozdrawiam
