Byłem dziś u paru blacharzy rozeznać się w temacie to dajta spokój...
1. Popatrzył nie wie w ogóle o co chodzi nawet po moim dokładnym pokazaniu w czym rzecz...
2. W ogóle się nie podejmie.
3. Popatrzył wiedział co i jak ale to był kierownik a pracowników miał gości po 20 parę lat co nawet nie wiedzieli jak włożyć wykładzinę do bagażnika z powrotem, musiałem im mówić w którą stronę

Po czym kiero tego warsztatu stwierdził iż są w stanie to zrobić za najmniej 500 zł w zależności od tego jak to wszystko będzie ładnie się rozkręcało... i autko miało by u nich zostać na 2 dni
![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)
4. Kilka innych wykonanych przeze mnie telefonów i zero rezultatu...
Więc dalej jestem w czarnej no wiecie...
![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)