Słyszałem o marnych zamiennikach. Na sklepach z częściami do skuterów można było znaleźć. O firmach NGK BERU BOSCH Brisk Iskra Eyquem Champion lub DENSO nie slyszalem. Jest kontrola jakosci. Może być w różnych fabrykach dany symbol produkowany jedynie. Oczywiście do pilarek czy np kosiarek świece mogą być produkowane np w Brazylii ale to normalne. Moje oczy widzialy kilka ton świec ~1,5-2 tony może troszkę wiecej, bo tak sobie na szybko przeliczylem po wadze opakowania, nie spotkalem sie z podróbkami. Slyszalem o ludziach, ktorzy bali sie chinszczyzny, robili jakieś zdjęcia porownania, wkrecali sobie różne błędne teorie... Rozmawialem z nimi... ogólnie na temat czesci samochodowych wiele mitów słyszałem, między innymi że akumulatory np VARTY czy BOSCHA są z Chin, "a kiedyś to był oryginał, dziś to wszystko Chiny..." to jest bzdura. Takie błędne domysły. Robie przy tym, naprawiam auta, ale nie spotkalem sie tez z uszkodzoną fabrycznie świecą gdzie był zanik iskry lub wada fabryczna po wyjęciu z pudełka nie uszkodzonej w transporcie świecy. Zawsze wina była tak jak napisałem w postach wyżej. Widziałem świece chińskie takie NO NAME firma krzak z Chin gdzie było widać że są podróbkami - podróbki świec np do skuterów. Do aut nie ma mowy o czymś takim na naszym rynku. Hurtownie nie sciągają świec z Chin

Nic z tych rzeczy. Fabryki są w całej Europie. Wszystko to dystrybucje z Niemiec, Holandii, Fracji. Dam przyklad pióro wycieraczki samochodowej firmy Denso dystrybucja to Holandia, fabryka Francja a firma Japońska można nabyć za grosze w Czechach.

Poza tym nasze hurtownie mogą sprowadzać sobie części samochodowe z innych państw gdzie ceny są właśnie niższe także wyprodukowane np we Francji, Belgii czy nawet oryginalne części OE. Nikt nie ryzykuje z Chińszczyzną. Są kontrole jakości. Importerzy znajkują towar. Świeca podróbka jakby poszła wadliwa seria nie wytrzymała by w silniku tyle co oryginalna. Byłyby masowe reklamacje. Części są znakowane w odpowiedni sposób. Jak ktoś kupuje od lat sprawdził ile wytrzyma, to nie ma mowy żeby trafił na podróbę i się nie zorientował czy też nie zauwazyl roznicy po wyjęciu czesci z auta. Nie ma mowy nawet o takim czymś.