Witam
Mam możliwość zakupienia rozpórki od M3 E46, ale okazało się że pęknięte jest mocowanie przy jednym z kielichów.
Pęknięcie zostało zespawane, ale zastanawiam się czy skoro pękło raz, to jak kupię takową rozpórkę i ją założę, to czy mi nie strzeli po raz kolejny? ...w końcu musiały być jakieś naprężenia w tym miejscu jeśli strzeliło...
...czy w ogóle warto jest kupować taką rozpórkę, czy lepiej sobie odpuścić i rozejrzeć się za czymś nowym, albo używanym ale nieuszkodzonym?
Wymiana pękniętego elementu nie wchodzi w gre, bo nowe mocowanie kielicha kosztuje 300 zł, a wtedy jest to już nieopłacalne pod kątem finansowym - bardziej opłaca mi się wtedy dołożyć i kupić np Wiechers Carbon etc bo czasami się trafiają w pieniądzach podobnych jak nówka rozpórki M3...
Poniżej zamieszczam zdjęcia.







