|
Witam.
Przekopalem forum, ale nie znalazlem info mnie interesujacych.
Problem przedstawia sie tak: odpalanie jest ok, praca silnika bez wiekszych zastrzezen, gasze (przekrecam kluczyk na 0), wszystko gasnie i od razu znowu sie zapala, tj.: klimatronik, zegary, radio, jak zapomne wylaczyc swiatla to one rowniez. Trwa to bardzo krotko, bo wszystko zdazy sie tylko zaswiecic i gasnie, ale jednak. Wczesniej tak nie bylo, a zaczelo sie w momencie rutynowego gaszenia auta.
Obadalem inpą, w ecu nie ma zadnych bledow, lcm standard, czyli czujnik poziomu oleju, ale jest juz odlaczony, a w klimatroniku pokazal sie blad na dodatkowa pompke ukladu chlodzenia, po wymianie nie pojawil sie. Myslalem, ze to to, ale sytuacja poprawila sie na tyle, ze po przekreceniu kluczyka na 0 zegary tylko migną. Wszystko czyli cala reszta elektroniki nadal dziwnie sie zachowuje.
Macie jakies sugestie? Czy to stacyjka? Ale jakby stacyjka to by raczej caly czas swiecil. ? A moze przekaznik zaplonu sie przycina?
Z góry dzieki za odpowiedzi. ;]
_________________ ...
|