|
Witam,
w deszczową pogodę (lub gdy pada śnieg) po zatrzymaniu paruje mi cały przód. Para leci sobie z nerek w najlepsze, po chwili nawet spod zderzaka. Obejrzałem chłodnice, króćce, ściągnąłem osłonę silnika - brak wycieków, wszędzie sucho.
Przejrzałem wszystko w garażu i para leci sobie 'jakby' z góry chłodnicy i wylatuje przez nerki. Co może powodować takie jazdy? Może brakuje mi jakiegoś plastyczka - nie znalazłem nic ułamanego, itd
_________________ BMW nie klei się do drogi - to droga klei się do BMW.
|