Witam panowie mam problem z PDC z przodu. na 8 czujników jeden nie cyka... a dokladniej wyglada to tak, ze działa tydzien a pozniej np. nie działa tydzien. Doprowadza mnie do juz do nerwicy

wiec wyciągnąłem wiazeke i ją obejrzałem . Wykonałem rozne pomiary na kostakch i kablach i sprawa wygląda następująco . Działajacy czujnik na kablu ma 13.26v a ten który nie działa 13.30v (pomiar wykonywany przy wyłaczonych czujnikach na 2 dolnych pinach (kabel brązowy i czarno-zielony) . Czujniki oczywiście podmieniałem i w zadnym wypadku czujnik włozony we wtyczke od "felernego czujnika" nie zareagował za to sam czujnik w innych gniazdach juz tak. Moje pytanie brzmi: Jak sterowane są czujniki ze mimo wyłączonego pdc jest tam napiecie? i czy 3 kabel odpowiada za sygnał powrtotny , czy ma tez jakies inne funkcje , oraz czy mozliwe jest jego sprawdzenie.