Szczurek1986 napisał(a):
obadsj zbiorniczek i wszystkie króćce

Zastosowałem się do rady.
Zrobiłem następujące czynności:
1. Rano nalałem max ilość chłodziwa jaka jest dopuszczalna (miarka w pozycji prawie max). Następnie wytarłem cały płyn z górnej części zbiorniczka wyrównawczego.
2. Odczekałem 2 godziny, silnika nie odpalałem.
3. Stwierdziłem że płynu nie ubyło, nie było też wycieku ani płynu na górze zbiorniczka.
4. Wsiadłem w samochód i pojechałem prosto na drogę szybkiego ruchu i dorzuciłem mu ostro do pieca.
5. Podjechałem na parking i od razu wypadłem z auta i otworzyłem maskę.
6. Z wężyka wchodzącego od góry do zbiorniczka kapało i lekko leciała para (wyraźnie syczało). Jest to odgałęzienie od dużego przewodu wchodzącego w chłodnicę (ten zaraz przy odpowietrzniku).
Jednym słowem nieszczelność jest na tym połączeniu.I tutaj rodzi się pytanie - czy da się to uszczelnić czy raczej całą nową rurę trzeba nabyć. Pytam ponieważ nie wiem czy brać się za to samemu.
Z góry dzięki i pozdrawiam.