Witajcie, ostatnio zauważyłem że mój klocek od strony kierowcy prawie cały czas ociera o tarczę.
Wystarczało że podczas toczenia się auta, żebym wcisnął delikatnie pedał hamulca żeby piszczenie ustąpiło.
Wczoraj zajrzałem dokładnie co się tam dzieje i mam taki o to widok.
ZobaczZaznaczone na czerwono miejsce to jakby odciśnięty klocek.
Na początku myślałem że to bród, i chciałem to usunąć zmywaczem.
Niestety żadnej poprawy nie było. Więc zacząłem to skrobać śrubo krętem i też to nie chce zejść, tylko tyle że porysowałem tarcze.
Co to może być, i skąd to się wzieło?
Tarcza była już raz toczona, myślicie że można to oddać jeszcze raz do toczenia ?
A i mam jeszcze jedno zdjęcie.
Zobacz 2Czy u was w miejscu które ja oznaczyłem czerwoną strzałką też jest tak mało miejsca między osłoną tarczy a końcówką drążka?