Witam, mam problem z moją bawarką. Pewien majster popsuł mi wskazówkę paliwa przy zmianie tarcz, przez co zmuszony bylem kupić nowe zegary. Tarcze z którymi kupiłem samochód były typu UNIKAT, a wyglądały jak zegary od Bentleya z maxem 320km/h. Przypominam, że mój silnik to 2.8.

Stare zegary miały 219k przebiegu, coś koło tego. Nowe zegary mają ponad 390k. Udało mi się usunąć nieszczęsną kropkę między mil/km, a przejechanym dystansie. Jednak gdy próbuję coś podziałać z tym przebiegiem w pasofcie, zaczynają się problemy. Wyskakuje 3 przebieg (wydaje mi się, że może być oryginalny) 980k. Dodatkowo jakieś moduły są poblokowane co uniemożliwia mi korektę. Nie byłoby problemu, bo mogę podjechać do diagnosty i zgłosić zmianę zegarów. Jednak nie chciałbym mieć problemów przy ewentualnej sprzedaży, jak ktoś odpali pasofta, zobaczy aż 3 różne przebiegi i powie, że kręciłem przebieg. Jedynym moim dowodem na to, że kupiłem auto z przebiegiem 210+ jest to, że robiłem przegląd w mieście w którym poczyniłem zakup. Dlatego pytam, czy znacie sposób, macie kogoś sprawdzonego kto może znać się na temacie ? Dziękuję z góry za pomoc.