Drogi forumowiczu, przed założeniem nowego tematu proszę o skorzystanie z opcji szukaj. Jeśli to nie przyniesie efektu i nie uzyskasz odpowiedzi na twoje pytanie, odśwież istniejący podobny temat a jeżeli takiego nie ma, możesz założyć nowy temat. Proszę jednak o poprawne tytułowanie tematów,posty o tytułach "Pomocy " będą poprawiane bądź usuwane.
Proszę również o poprawne tytułowanie tematów: [Exx] Tytuł tematu
Tematy źle nazwane, będą usuwane, bez komentarza ani informacji
Tematy związane z ze starszymi modelami BMW takimi jak E36, E34, E32, E12 etc. prosimy zakładać w dziale Young & Oldtimery
Od pewnego czasu silnik zaczął wydawać dziwny "klekot". Coś jakby łańcuch tarł o obudowę. Pierwsza myśl - ślizgi. Na początku wykręciłem podstawę filtra oleju (w samym filtrze nic nie było), zaworek wyglądał w taki sposób: Ewidentnie widać kawałki plastiku. Były to bardzo drobne kawałki, lecz zaworek nie miał prawa działać. Stąd chyba długie świecenie się czerwonej lampki alladyna podczas startu silnika. Wygrzebałem wszystko z zaworka, i działa on okej, bo chyba nie ma nigdzie do kupienia go do tej wersji silnikowej. Otworzyłem więc pokrywę zaworów żeby potwierdzić moje przypuszczenia o złamanych ślizgach, lecz przynajmniej ten od góry, wygląda idealnie. Łańcuch jest napięty (sprawdzałem z wkręconym napinaczem hydraulicznym, nie wiem czy to prawidłowy sposób): jak widać rusza się dosłownie może o 1-2mm. Zastanawiam się w tym momencie jak sprawdzić ten drugi ślizg, który jest nie widoczny. Czy da się to jakoś zrobić, wyciągnąć bez potrzeby ponownego ustawiania rozrządu? Chyba, że to że ten łańcuch nie jest luźny to wystarczający dowód na to, że te ślizgi są całe.
A napinacz chodzi w taki sposób, wygląda na nowy:
(chodzi z dosyć mocnym oporem, chyba że źle to oceniam). Myślę też, nad wersją że te kawałki plastiku w podstawie filtra, to może pozostałości które nie zostały wyciągnięte po poprzedniej wymianie rozrządu (robił to poprzedni właściciel auta). Myślicie, że to możliwe? Ogólnie auto miało moc, spalanie w normie, wszystko było okej poza tym że był ten stukot, na zimnym i ciepłym silniku. Ale może to dlatego że ten zaworek nie działał?
Więcej zdjęć jak wygląda rozrząd:
Auto to E46 316ti, N42 z 03 roku, +300tyś przebiegu. Z góry dzięki za jakiekowiek rady
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 43 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników