|
Witam,
mam następujący problem. W tamtą zimę rano gdy wsiadałem do samochodu żeby przekręcić kierownicę trzeba było uzyć całej siły ale przejechalo się ze 100m i wracało do normy..wymieniłem płyn i wszystko wróciło do normy. Jakiś czas temu byłem też na diagnostyce i diagnosta powiedział, że magiel troche podcieka i za jakiś czas trzeba będzie to zrobić( regenracja lub wymiana) Ogolnie co jakiś czas dolewałem oleju do zbiorniczka wspomagania i jeździłem...aż do tej soboty. Rano po odpaleniu zorientowałem się ,że coś jest nie tak.Mianowicie tak jakby coś przerywało we wspomaganiu, kręcąc kierą czuć mniejszy opór,cięższy opór i na odwrót.Kierownica nie odbija...jak puszcze to moge ze skręconymi kołami jechać.Moje pytanie brzmi: Co myślicie..magiel się rozpadł czy raczej pompa wspomagania??
Dzięki za pomoc
_________________ Galeria mojej 523i, 18" AC Schnizner viewtopic.php?f=6&t=95571
|