bolouk napisał(a):
osc duzo turbodziura jak na moj gust, wbija w fotel dopiero od okolo 2200/2500 obrotow.
Jest to normalne, poniewarz turbo w takich obrotach podaje dopiero cisnienie.jesli chcesz rzeby zbierał sie wczesniej pomysl na chip-em.
bolouk napisał(a):
Na zimnym odpala na dotyk, ale faluja obroty przez okolo 15 sekund, nastepnie jak przygazowuje to dosc nierowno wkreca sie na obroty czemu towarzyszy dymienie (jasne).
Sprawdz świece żarowe obstawiam że na 100% któraś jest walnięta.objawia sie to właśnie czymś takim jak piszesz.Co do dymka to przy tych temp musi sobie puścić bąka i jest to rzeczą normalną.
A co najważniejsze nigdy ale to nigdy nie gazuj na zimnym motorze bo turbo zrobi ci PAPA.Poczytaj sobie jak uzytkuje sie turbo diesla, a twoje auto posłuży ci długo długo.
Co do
bolouk napisał(a):
idzie go maksymalnie przygazowac do 4500 obrotow a w czasie jazdy spokojnie wchodzi na czerwowona kreske.
to gazujesz go na zimnym tak?
