DanielM napisał(a):
Witam wszystkich(nie znalazłem osobnego wątku na przywitania, dlatego tutaj).
I jak, zrobiłeś coś z tą klimą? Ja mam podobny dźwięk jak włączę klimę, tylko bez tego chrobotania(słychać tylko jakby kompresor zwiększa swoje obroty wraz z obrotami silnika i tak trochę rzęzi(turbo gwiżdże, więc to całkiem inny dźwięk)). Dodatkowo kompresor się włącza i wyłącza co 10s. Cała sytuacja ma miejsce tylko jak auto postoi na słońcu. Z samego rana jak nie jest gorąco to klima działa i nie hałasuje. Jeden fachowiec mówił, że łożysko, inny że kompresor, ale kolejki są tygodniowe na zapisy.
Mam pytanie do znawców, czy można tak jeździć i w najgorszym wypadku zajeżdzę tylko kompresor czy coś więcej się stanie jak kompresor padnie? Dodatkowym objawem jest zamulone auto jak ten kompresor słychać. Jak wyłączę klimę to wszystko gra.
O to to, ja mam tak samo. I na razie czekam na termin..