|
Witam mam problem auto gasnie po odpaleniu na zimnym silniku nie trzyma obrotów, po zagrzaniu trzyma max 500obrotów i zapaliła się kontrolka pomaranczowa informujaca o złym spalaniu + po czasie EML zabezpieczenie przed uszkodzeniem silnika, auto przeszło w tryb awaryjny sprawdzałem przepływomierz i sondy lambda są ok jak włacze jeszcze klime bądz swiatła to przy tych obrotach 500 jeszcze mu zejdzie do 400 ale nie wystepuje falowanie obrotów, zastanawiam sie nad czujnikiem wału ze padł co jeszcze powoduje takie objawy?? co sprawdzic w środe jade pod kompa wczesniej 3 razy w ciagu poł roku nagle wystąpiły takie objawy ale same ustały po paru kilometrach, zauwazyłem tez ze przed tą awarią przy jesiennej pogodzie jak jest zimny to jadać na lekkim gazie np. na drugim biegu podszarpywał az sie zagrzał.
_________________ brak zgody na link
 PASJA Polerska po godzinach... GALERIA
|