|
Witam! Pojawił mi sie problem z odpaleniem samochodu 330d M57. Rano wstaje, wkładam kluczyk przekrecam stacyjke swiece grzeja, po chwili gasna przekrecam kluczyk a tu nic.... Rozrusznik kreci tylko nie słychac jak załącza się pompa paliwa pod siedzeniem w baku. Posprawdzałem bezpieczniki, przekaźniki no i nic. Po kilku minutach nagle odpalił i wszystko było ok. Kilkakrotnie odpalałem go i gasiłem i problemów nie było. Wieczorem podjechałem do banku, wracam i ponownie niemoge go odpalic. Nie słychac jak załącza sie pompa.... Wrociłem do samochodu po ok godzinie i auto odpaliło... Słychac jak załącza sie pompa... Nie wiem o co chodzi... Dodam ze filtr paliwa nie był juz dłuzszy czas wymieniany...moze to jego wina? Prosze o podpowiedzi i uwagi w tym temacie. Auto stoi na codzien pod chmurka...nigdy mnie nie zawiodło a tu taka niespodzianka....
|