morphi napisał(a):
Witam, mam problem dziś wyjeżdżam ze szkoły i w pewnym momencie sobie jadę a tu przy szybkosci 90~ już czuć jak by kiera ciężko reagowała taka sztywka prawo lewo ją ruszyć. Jadę dalej, na skrzyżowaniu aż stanąłem, zaczęło coś walić jak by coś tarło o siebie takie stuki jak chciałem ruszyć. Zaciągnąłem ręczny, wcisnąłem hamulec do spodu i jakoś ustało pojechałem dalej, ale nadal kierownica taka szytywka przy wyższych prędkościach.
Nie odbija również kierownicą do prostej pozycji. Jakieś pomysły macie panowowie;/?
ps. miałem problem z wibrą kierownicy 60-80km/h, nie wiem ale może mieć to czasami jakis związek z tym problemem..
morphi napisał(a):
Słuchajcie, bylem przed chwilką na jezdzie sprawdzić co to jest jeszcze raz i tak:
- płyn cały (wymieniany był 2 mies. temu)
- dźwięków jakichś podejrzanych nie ma
- blokują się koła z przodu (ale nie dam głowy, ale raczej z przodu) stąd te szarpania, do przodu nie pojedzie, zaś wcisnę hamulec i do tyłu rusze i "Puszcza", ale nie mam pojęcia co to może być...?
powyższa sytuacja zdażyła mi się w wczesniej opisywanym skrzyżowaniu, oraz teraz jak byłem na teście to wjechaniu na zjeździe w dół na drogę z kamieniem
- pierwszy ruch skręcania zdecydowanie ciężej wykonać, ciężko po prostu w początkowej fazie skręcenia zakręcić kierą
A w tej szkole, to co tam robiłeś?
Może w jakims innym jezyku opisz ten problem,
bo ten którego używasz na pewno nie jest językiem polskim,
chociaż jest podobny.