Wymiar sprawiedliwosci faktycznie nie ma bata na tego typu przestepcow. Raz, drugi, trzeci dostaniesz zawiasy a w koncu skumuluje sie to na grubsza odsiadke. Brakuje uciazliwych kar za takie wybryki, np prace spoleczne. Grzywny nie wiele dadza, jak bym chcial to za kilka dni moglbym nie miec zadnej wlasnoci. Firma na zone, auto na matke przepisuje i zamelduje sie u babci. Wiele ludzi wolaloby 2 lata uciekac przed komornikiem niz zaplacic wspomiane 10 tys. Z reszta ludzie jezdza na bani, bo wykrywalnosc jest znikoma. Na wsiach sa tacy, ktorzy robia to notorycznie, wrecz codziennie, a jak ich od 20 lat nie zlapali, to przeciez nie ma sie czym martwic.
