|
Jak dla mnie to wojsko i Policja niestety powinny mieć minimum 25 lat stażu do emerytury i brak możliwości przejścia przed 50 rokiem życia. Nie mam nic przeciwko tym służbom (sam kiedyś chciałem iść do Policji), ale no sorry. Ktoś kto jest w pełni sił ma siedzieć na koszt obywatela i zajmować miejsca pracy za śmieszne stawki (psując rynek pracy) w firmach. Tutaj zaznaczyć trzeba, że w Policji z tego co mi wiadomo nie ma kokosów i wcześniejsze emerytury chyba mają zachęcić potencjalnych kandydatów. Co do wojska, to sprawa ma się tak, że jak jesteś zwykłym szeregowcem, to zapomnij o tym, że dotrwasz nawet do 15 lat służby. Po prostu nie przedłużą Ci kontraktu w pewnym momencie.
Jak dla mnie powyższe dwa zawody kwalifikują się do wcześniejszych emerytur reszta nie. Kobiety i mężczyźni na równych zasadach i maksymalny wiek 65lat. Ewentualnie, jeśli ktoś pracował w naprawdę ciężkich i szkodliwych warunkach 60, ale pełna kontrola czy faktycznie w nich pracował.
ZUSy przy działalności, to trudno mi się wypowiedzieć prawie 1000zł, to jednak dużo. Powinno być tak, że masz odprowadzać ich minimum tyle co przy najniższej i jak masz dochód, to procentowo.
Poza tym nie ma się co sprzeczać co do zawodów, które ciężko wykonywać w wieku 6x lat. Myślicie, że ktoś Was zatrudni na doradcę w banku, albo sprzedawcę w tym wieku? Tak samo jak ktoś pracuje w biurze, to mając 40 lat jego zdrowie jest często w gorszym stanie, niż kogoś kto zasuwa na budowie.
_________________ Jeśli widzisz drzewo, w które za chwilę uderzysz to nazywamy to podsterowność. Jeśli go słyszysz i poczujesz to była nadsterowność.
|