Yaro napisał(a):
Bardziej za stworzenie niebezpieczeństwa w ruchu lądowym lub coś w tym stylu.
hehehe a co lądowałeś Benkiem 737 bez podwozia? Daj spokój. Jakbyś zamiatał między pieszymi albo po drogach publicznych to zrozumiałe ale na parkingu? Jak się Policja do Ciebie zgłosi to zaproponuj, że możesz jednego z drugim przewieźć bokiem bo nic więcej nie możesz powiedzieć na temat nie odśnieżonego parkingu na którym walczyłeś z przyczepnością po przez zadniedbanie właściwych służb do odpowiedniego przygotowania powierzchni względem warunków atmosferycznych

Jakiś czas temu miałem wątpliwą przyjemność z panami z Policji (na szczęście nie z Wrocławia), którzy próbowali mi wmówić że jeździłem bokami przez każde skrzyżowanie dlatego że miałem taki kaprys a nie dlatego że ulice były oblodzone. Dodam że oni jechali za mną passatem czyli FWD i twierdzili że nie ma problemu z przyczepnością. Skończyło się na tym że sprawa skierowana została do sądu a sąd powiedział że jeśli drogi nie były przygotowane do jazdy to nie mogą mnie ukarać... To teraz co Ci mają powiedzieć na parkingu? Że wpłynąłeś okrętem zbyt blisko marketu?