Przez rok przejechalem 10tys km. Teraz jest 303tys.
Mialem spory problem z ukladem chlodzenia, co chwile
pekaly weze itd. Ale postanowilem nie sluchac mechanikow
ktorzy doradzali mi wymiane uszczelki pod glowica i
doszedlem do przyczyny sam.
Btw. Odpowietrzyć ten silnik naprawde nie jest tak łatwo hehe

Przez rok wymienilem kilka czesci:
-wodziki od skrzyni biegów, ale nie jestem jeszcze do konca zadowolony z jej pracy
-obudowa termostatu i termostat
- wszystkie uszczelki w ukl dolotowym, w tym takze te od wtryskiwaczy
-wszystkie rolki, paski i napinacze
- gumy tylnych wachaczy poprzecznych
-odma wraz z wszystkim wezami
-kupilem nowa oslona pomiedzy nerkami a chlodnica, bo jej nie bylo.
-silowniki maski z przodu, bo juz nie trzymaly.
-świece, filtr paliwa i reszta oczywistości
- opony na przod bridstone potenza 215/45/17 oraz na tyl continental sportcontact 3 225/45/17, nie wiem jak niektorzy moga miec problem z trakcja przy takiej mocy...dobre opony to podstawa

Samochod pozostanie ze mna prowdopodobnie jeszcze rok i wtedy albo go sprzedam albo zostanie wybebeszony, wrzucona klatka, szpera i reszta gratow i kupie drugi samochod do jazdy na codzien prawdopodobnie e39 m5 albo e92 335i, bo nie widze jakis innych ciekawych alternatyw.
Pojawil sie w kilku postach watek o felgach. To na co proponowalibyscie te zmienic? Bo ja nic konkretnego nie moge wymyslic, tylko st 32 przychodzi mi do glowy jako nastepca tych
