Panowie, mam następujący problem: w lewych przednich drzwiach od jakiegoś czasu szwankował mi centralny zamek z pilota, raz się zamykały a pięć razy nie. Radziłem sobie z tym naciskając rygiel w drzwiach, ale od niedawna blokada rygla przestała działać. Naciskam a rygiel i tak wraca na górę, od tego momentu drzwi już ani razu się nie zamknęły z pilota. Wyjąłem zamek i z tego co widzę jest tam taka zapadka, która nie przeskakuje przy naciśnięciu tego cięgna, trzeba ją przekręcić mechanicznie, lub majstrując przy cięgnie odpowiadającym przekręcaniu kluczyka we wkładce. Czy w takim wypadku najlepiej po prostu wymienić zamek, bo chyba raczej rozebrać tego nie da rady, a już złożyć tym bardziej? Czy centralny z pilota też wtedy zacznie banglać? Może ktoś miał podobny problem i podzieli się ze mną jakimiś spostrzeżeniami?
Z góry dzięki za pomoc
