Witam. Problem wygląda następująco: przy hamowaniu z zapiętym biegiem czuć wyraźne bicie (jak przy mocno niedoważonych kołach). Problem nie występuje przy hamowaniu na luzie wiec to raczej nie problem tarcz, przy wrzucaniu biegu też czuć z dołu puknięcie-szarpnięcie. Auto też zmienia się w żabę przy ruszaniu co podczas jazdy w mieście jest katorgą. Nie wiem czy te dwie sprawy są powiązane, choć podejrzewam (ale mogę się mylić) że za drugą z usterek odpowiedzialne jest kończące się sprzęgło które w tym miesiącu wymienię . Z góry dziękuję za wszelkie pomysły. Przy okazji zapraszam do zapoznania się z efektami zlekceważenia kondycji bezpieczników na moim przykładzie który opisałem tu
viewtopic.php?f=1&t=46347 (koniec drugiej strony).