Witam was serdecznie, ostatnio zakupiłem akumulator do mojej qp... I mam taki problem, mam obnizany samochodzik, ale niestety na ori amorkach... Tył po stronie aku siedzi nieco bardziej co nieladnie wygląda... Kupiłem aku o pojemnosci 90 jest on wielgachny i akurat sie miesci w komorze na aku no i przykrecony jest na ostatni otworek ta srubka do mocowania aku zeby nie latał... No i ostatnio zauwazyłem, że po stronie pasażera co za tym idzie, tam gdzie aku jest autko siedzi mi masakrycznie nisko o kilka centów niżej niż po przeciwnej stronie... Palca pomiedzy opone, a nadkole nie ma szans włożyć. Boje się, że na dziurach opona będzie tarła o nadkole i wkońcu sie coś uszkodzi...

Czy moze być to wina aku, że za ciezki? Co z tym fantem zrobić? Wymienić aku na mniejszy i lzejszy, czy cos z zawiasem? Wogole jakiej pojemnosci aku polecacie aby wlozyc do mojej qpetki? Tam gdzie aku kupowałem to powiedział mi, że lepiej większy bo w BMW jest dużo odbiorników prądu. Jako stałemu klientowi dał mi rabat na ten aku zapłaciłem za niego 550 zł + 20 zł za usługę a sam aku kosztował 680 zł... tak więc dostałem 130 zł rabatu (jako że jeździł tam mój dziadek, tata, wójek i ja poprzednim samochodem).