Witam, przekopałem różne podobne tematy, ale nigdzie nie znalazłem identycznej sytuacji jak u mnie.
Otóż e36 przed liftem, po włączeniu zapłonu-wycieraczki uruchamiają się same -ruszą cykl...ileś tam sekund przerwy ruszą cykl i znowu przerwa-czyli typowy tryb przerywany, ale jak rusze z miejsca autem jadę-to chodzą non stop. Przełączanie manetką na postoju uruchamia wszystkie predkosci w porzadku ale co z tego jak nie reaguje na pozycje 0. Spryskiwacze też nie działają.
Teraz zastanawiam się-może ktoś miał identyczny przypadek i podpowie czy manetka, czy może jednak ten moduł w nogach kierowcy...
Na chwile obecną nie mam jak podmienić bo pracuje do późna, wszelkie porady mile widziane. P.S. jest jakiś przekaźnik np pod maską od wycieraczek? Czy e36 nie miało przekaźników od wycieraczek?
Pozdrawiam liczę na podpowiedzi
