kem44 napisał(a):
Ja bym odpuścił. To nie są tarcze do takiego "demona prędkośći", jak 320i

A dużo szybciej zjedziesz na nich klocki

Chociaż sama firma ponoć ok, robi heble całkiem dobre.
Co do ATE - niektóre modele tarcz mają średnio fajne, że tak powiem (z tego co wyczytałem na forach). Kumpel miał za to klocki tej firmy i bardzo sobie chwalił - mało pylenia, nie piszczały no i hamowały przyzwoicie.
Zresztą - co do wyboru tarcz i klocków jest trochę wątków na forum, poszukaj a znajdziesz, które polecane, które mniej.
Co do wibracji kierownicy - to wcale nie muszą być oznaki zużytych tarcz, ale elementów przedniego zawieszenia. Mam tu na myśli:
1) sworznie wahaczy,
2) drążki kierownicze (ew. końcówki),
3) tuleje wahaczy,
4) łączniki stabilizatora.
U mnie drgania ustąpiły właśnie po małym remoncie przedniej zawiechy, ale jak będzie u Ciebie-nie mam pojęcia. Imho warto jechać na jakieś szarpaki i obadać sprawę
