ZiemoOne napisał(a):
Sama zasada bardzo zrozumiała, w compact'ie bedzie chyba to samo.
Mniej więcej... bo compact ma inne odboje. Ja u siebie nie widziałem opcji dojścia do odboi bez zdejmowania zderzaka - w kuwetach masz tylko te śruby, którymi przekręca się odbój.
1. zdejmujesz listwy,
2. odkręcasz śruby będące po bokach pod listwami,
3. odkręcasz śruby oznaczone nr 7 (Torx 45) i zdejmujesz zderzak (podkładasz szmatę pod niego, żeby nie walnął na glebę i żebyś nie uszkodził lakieru). Uważaj tylko na te śruby, bo potrafią być strasznie zapieczone a łatwo rozwalić w nich mocowanie śruby, a później jest problem bo nie dospawasz do nich nakrętek, bo nie ma miejsca na podejście migomatem (ja tak mam...)
Jak poprawisz zderzak to daj znać jak Ci poszło.