U mnie problem polgal na tym iz na dziurach (kostka) cos STRASZNIE brzeczalo przy szybie, po roku okolo doszedlem ze to lusterko B) od dawna zabieralem si za to aby je sciagnac, nasluchalem sie i naczytalem opowiesci ze tam jest delikatny plastik i trzeba to robic najlepiej przy 15 stopniach + aby nie polamac.
Dzisiaj sidzac w aucie powidzialem sobie raz sie zyje zlapalm i pociagnolem w dol stosujac dzwignie od szyby w kierunku tylnych siedzen. odskoczyla jak na zamowienie.
Co sie okzuje caly mchanizm jest alu.. nic polamac sie nie da. (moj rok auta to 94 coupe , lusterko szerokie)
To teraz naprawa
tak wygladaly pogiete sprezynujace tulejki i dlatego latalo lusterko, wystarczy ponaginac i skrecic na nowo.
