Na początek wyrzucamy z bagażnika podłogę i wypinamy te ruchome boki.
Ja nie mam zmieniarki, TV czy navi więc sprawa jest dużo prostsza.
Wykładzina trzyma się na trzech czarnych zaczepach każda.
Podważamy płaskim to śrubokrętem i wyskakuje - kołek i element rozporowy.
Gdy już wyrzuciliśmy boki powinniśmy widzieć mocowanie belki na trzech śrubach z każdej strony.
Ostatnie mocowanie zderzaka tylnego znajduje się w nadkolach - po trzy kołki rozporowe, na tej samej zasadzie co te z bagażnika.
Te dwa widoczne w miarę łatwo wyjąć - trzeci jest wyżej, po przeciwnej stronie - nie widać go więc albo robicie to na wyczucie albo podnosicie na lewarku samochód do wysokości amortyzatora.
Mowa jest o czujnikach PDC więc nie zapomnijcie wypiąć kostki (Fioletowa, wpięta nad akumulatorem).
Jeżeli wszystko odczepiliśmy to odginamy nadkola, wsadzamy łapię i ciągniemy do tyłu.
Dodatkowo można wymienić listwy i czujniki jak ja to właśnie robiłem.
W środku powinien być styropian w górnej części - wyciągamy go.
Czujnik siedzi na zasadzie zatrzasku, odginamy i wyciągamy.
Obok miejsca po czujniku widać zatrzaski listwy
Listwy tak samo - zaczynamy od środkowej, łatwiej jest wyciskać te zatrzaski od środka śrubokrętem.
Po zmianie wiązki i listwy wsadzamy styropian, przeciągamy kostkę, upewniamy się, że guma dobrze siedzi i przykręcamy.