Na forum jest kilka osob, ktore sa biegle w temacie ubezpieczen wiec chcialbym zapytac, gdzie ubezpieczyc dom. Do tej pory mialem w PZU ale pewnie mozna sporo taniej.
Wartosc domu pietrowego ok 500 tys, obok zamieszkaly przez diadkow budynek gospodarczy warty ok 50 tys, dzialka ogrodzona, garaz pod domem itp. Do tej pory mialem ubezpieczone to na kwote 300 tys, budynek gosp na 30 tys a szkody w ruchomosciach na 10 tys z uwzglednieniem przepiec.
Z realnych zagrozen to:
na wiosne woda potrafi wejsc do piwnicy- tyle ze zwykle bylo to podsiakanie ale moze odprysnac kilka plytek lub cos w tym stylu.
pozaru nigdy nie wykluczam, instalacja elektryczna jeszcze bez roznicowki ale jest z nia juz porzadek- predzej cos sie u dziadkow stanie.
Zlodziej zawsze moze cos gwizdnac, przez garaz wszedlby dosyc latwo ale tak na prawde to z rzeczy do wziecia pod pache sa tylko 3 laptopy o wartosci kilku tys. Wieksza akcja odpada bo dziadkowie sa czujni jak malo kto

Niewprawnemu palaczowi potrafi zagotowac sie woda w piecu albo zapalic sadze w kominie.
Auto parkuje przed domem ale poza ogrodzeniem, fajnie jakby ubezpieczenie obejmowalo np gwizdniete kolpaki albo antene. Jest tez troche drzew wokol wiec mogloby cos na szybe upasc.
Prowadze dzialalnosc gospodarcza i mam w domu zwykle sporo elektroniki. Nie jest to towar za duza kwote, bardziej martwilbym sie ze przepiecie upali mi kilka kompow i nie chcialbym sie dowiedziec ze akurat tego moje ubezpieczenie nie obejmuje. Nie jest to duze przedsiebiorstwo, 3-4 kompy to przeciez norma w gospodarstwie domowym.
Gdzie ubezpieczyc zeby bylo niedrogo i w razie szkody towarzystwo nie robilo pod gorke? Moze warto cos jeszcze dodac lub zrezygnowac z danej opcji? W TUW proponowano mi 325zl na kwoty 300 dom, 30 budynek gosp, ruchomosci 15 tys i takie oc wlasciciela ze jakbym komus wyrzadzil szkode poza miejscem mojego zamieszkania to tez pokryja (np zepsulem sasiadowi cos drogiego), do tego korzystny rabat za oc ktore w przypadku zakupu ubezpieczenia domu kosztowaloby 400 (obecnie 500).