Witam,
postanowiłem (NIESTETY!) zabrać się za CarAudio i wywalić fabryczne pierdziawki na coś bardziej sensownego. Niestety za nic w świecie nie mogę sobie poradzić z zakłóceniami, które pojawiają się po przekręceniu kluczyka (świsty, trzaski).
Mój sprzęt to fabryczna navi + becker BM54 z wyciągniętymi RCA w sposób następujący:
http://obrazki.elektroda.pl/6335748600_1305582436.jpgSygnał idzie na wzmak, później na głośniki.
Zrobiłem:
1. Masy BM54 i wzmaka z aku
2. Wyciągałem po kolei bezpieczniki
3. Wymieniłem 5 par kabli sygnałowych
4. Masowałem wszystko co się dało (RCA od strony radia i wzmaka)
5. Wyciągnąłem wszystko z auta na kilka metrów
Źródłem problemów jest jednostka Beckera, ponieważ po podpięciu mp3 na wejście wzmacniacza nie ma GRAMA zakłóceń.
Czego jeszcze mogę spróbować, żeby to odkłócić?